27.10.2016

, , ,

Beauty Blender Micro Mini - moja opinia

Beauty Blendera Micro Mini kupiłam jakiś czas temu w Sephorze. Skusiła mnie promocja -20%. 


Co mówi producent?

Gąbka beautyblender® dla jeszcze większej precyzji! 

Ta urokliwa mini gąbeczka beautyblender® jest idealna do makijażu kącików i trudno dostępnych stref twarzy, takich jak kąciki oka, powieki, krawędzie nosa, kości policzkowe. Ułatwia również technikę konturowania twarzy, dzięki sprężystości i cienkiej końcówce. 

Jest doskonała do precyzyjnej aplikacji korektora niedoskonałości cery lub cienia do powiek. 

Gąbka nie absorbuje produktu do makijażu, ale utrzymuje go na swojej powierzchni, co przyczynia się do jego oszczędnego zużycia i uzyskania lepszego poziomu krycia.





W opakowaniu mamy dwie malutkie gąbeczki kolory jaskrawo zielonego w kształcie jajeczka. Węższy koniec nie jest tak ostro zakończony jak duży BB. 
Gąbka po namoczeniu zwiększa swoje rozmiary, co jest widoczne na zdjęciu obok. 
W trakcie użytkowania nie "gubi" swojego koloru, nie chłonie produktu. 
Jest bardzo miękka i miła w dotyku.





Moja opinia: Nie zachwyciła mnie ta gąbeczka w żadnej materii opisywanej przez producenta. To moim zdaniem kolejny zbędny produkt w mojej kosmetyczce. Do konturowania jest zdecydowanie za mały. Jeśli komuś zależy na szybkim nałożeniu bronzera czy rozświetlacza ten produkt odpada. Robi nieestetyczne plany. Osoba początkująca może mieć problemy z aplikacją kosmetyków tą gąbeczką. Cieni tym "cudem" nie aplikowałam, ponieważ nie używam cieni w kremie. 
Podsumowując: jestem na zdecydowane NIE! 



A Wy macie gąbeczki od BB?? Jak się u Was sprawdzają?

Pozdrawiam
Dagmara

14 komentarzy:

  1. Nie mam oryginalnej gąbeczki, ale mam z innej firmy o trochę innym kształcie :) Jestem z mojej zadowolona, ale mam wrażenie, że trochę mi pije krem BB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz testuję gąbkę od real techniques :) Polecam!

      Usuń
  2. Jeszcze nigdy nie miałam do czynienia z oryginałem - jestem strasznie ciekawa, czy jest różnica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli weźmiesz gąbeczkę drogeryjną , pierwszą lepszą, jest różnica. Ja obecnie używam gąbeczki z real techniques i jest równie dobra.

      Usuń
  3. ja nie używałam jeszcze gąbek do podkładu i raczej na początek nie zdecydowałabym się na beauty blender, a co dopiero takie mini gąbeczki. Szkoda, że się nie sprawdziły, ale wiadomo jak kusiło, to nie ma zmiłuj :D Dobrze, że chociaż nie zapłaciłaś pełnej kwoty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście były w promocyjnej cenie ;)

      Usuń
  4. Miałam w planach ją zakupić, ale może faktycznie skuszę się najpierw na podróbkę, żeby sprawdzić czy taki sposób aplikacji mi w ogóle odpowiada....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też jest wyjście, ale kupując tanią podróbkę możesz się rozczarować, bo BB jest zrobiony ze specyficznego rodzaju materiału.

      Usuń
  5. Mam dużą, używałam kilka dni i wróciłam do pędzla :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja używam naprzemiennie - pędzel, palce, BB :)

      Usuń
  6. Ja też jakoś nie jestem zwolenniczką wszelkich gąbeczek do nakładanie makijażu...

    OdpowiedzUsuń
  7. BB nigdy nie miałam. Od kilku miesięcy używam gąbkę z real techniques i jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz testuję RT :) Jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz :) Mam nadzieję, że nie raz do mnie wrócisz :) Pozdrawiam